KITESURFING NA SYCYLII - INFORMACJE PRAKTYCZNE


 

3 KROKI JAK ZAPLANOWAĆ Z NAMI KITESURFINGOWE WAKACJE NA SYCYLII

 

1. Wybierz termin i rozeznaj loty

Jesteśmy na miejscu cały sezon, więc termin twojego pobytu może być całkowicie uzależniony od urlopu, cen biletów lotniczych, warunków wiatrowych, czy czegokolwiek innego.

Co do lotów – Ryanair miał zwyczaj lądować u nas w Trapani 4 razy w tygodniu (w czwartki i niedziele z Warszawy, w piątki i poniedziałki z Krakowa). Narazie te loty nie są dostępne, więc trzeba latać do Palermo - z Wrocławia (środy i soboty) albo Krakowa (piątki i niedziele). Lotnisko w Palermo oddalone jest od nas o godzinę drogi.
Terminy możecie sprawdzić tutaj lub bezpośrednio na stronie Ryanaira

 

2. Zakwaterowanie

Zakwaterowania możesz poszukać na własną rękę albo skorzystać z naszego rozeznania (nasza baza noclegowa).
Możemy zaproponować ci parę miejscówek znając termin, liczbę osób i oczekiwanie co do bliskości do spotu.

Jeżeli nie zamierzasz się zmotoryzować, zaproponujemy ci lokalizacje od tych nad samą wodą, do tych maksimum 500 metrów od miejsca, z którego startujemy latawce. Jeśli planujesz wynająć samochód, dochodzą propozycje do 3 km od spotu.

Proponując konkretne miejscówki podajemy cenę za dobę i podsyłamy zdjęcia.

 

3. Daj nam znać!

Mailowo albo telefonicznie
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
PL: +48 504 015 792
IT: +39 333 809 2544

 

Lubimy wpisać sobie naszych kursantów do kalendarza, więc informacje, których potrzebujemy to termin i liczba osób chętnych na kurs/wypożyczenie.

Nie musisz określać się ile godzin chciałbyś być na wodzie. To się okazuje na miejscu w zależności od wiatru, sił i ochoty.

Dlatego realizujemy politykę płacisz na koniec tyle, ile wypływałeś. Cennik zawiera kursy 6, 9 i 12 godzinne i jest punktem odniesienia przy ustalaniu kwoty końcowej.

W tym punkcie dogadamy sobie też temat zakwaterowania (we własnym zakresie, czy z naszą pomocą) i kwestię transferu z i do Palermo.

 

 


 

  INFORMACJE PRAKTYCZNE

 

ZWIEDZANIE

Zachodnia Sycylia ma naprawdę sporo do zaoferowania. O ile słońce nie płata figli, o tyle wiatrowi się sporadycznie zdarza. W słoneczny bezwietrzny dzień warto rozeznać okolicę, a my chętnie podpowiemy pod który kamień warto zajrzeć.

Na niedalekie eskapady możecie wybrać się rowerem (mamy kilka w swojej flocie, jest też sporo wypożyczalni na miejscu). Jeżeli macie w planach poważniejszą eksplorację, warto rozważyć wynajęcie samochodu na czas pobytu, albo na jego część. Samochód można wypożyczyć na lotnisku zaraz koło nas, albo pobrać naszą czerwoną strzałę za symboliczną opłatą.

Swoje własne dotychczasowe eskapady podsumowaliśmy w naszym autorskim przewodniku po Sycylii 

 

SKLEPY I RESTAURACJE

Znalezienie słabej restauracji na Sycylii graniczy z cudem. Począwszy od spotu – jest kilka knajpek serwujących śniadania, lunche i kolacje w dobrych cenach. Jest także kilka restauracji w dystansie rowerowym. W odległości 14 km od spotu jest Marsala, a w odległości 23 km jest Trapani – oba miasta pełne restauracji i sklepów. Drobne zakupy robimy w miasteczku Birgi, w którym właściwie się znajdujemy. Jest też kilka supermarketów w okolicy.

 

SIESTA

Jak to we Włoszech. Trwa mniej więcej od 13 do 16.30 i większość miejsc jest wtedy zamknięta (poza naszym spotem oczywiście).

 

PRZEWÓZ SPRZĘTU

Ryanair umożliwia przewóz sprzętu sportowego. Jest to opcja dodatkowo płatna (ok. 160 zł w jedną stronę). Limit wagowy to 20 kg. Jednocześnie przypominamy, że wypożyczamy sprzęt!

 

GARDEROBA

Mamy do dyspozycji pianki 3/2 z krótkimi rękawami i długimi nogawkami. W zasadzie przydają się jedynie wczesną wiosną i późną jesienią.

Buty do wody nie są konieczne – nie ma kamieni na dnie.

Konieczne są za to klapki/japonki do biegania po spocie.

Radzimy paniom, szczególnie tym, które mają delikatną skórę, żeby zabrały legginsy/getry/joga pants – ze względu na występujące gdzieniegdzie wodne roślinki. Mamy oczywiście pianki, ale w upalne dni będzie w nich za ciepło.

Jeżeli zamierzacie pływać w okularach przeciwsłonecznych, warto zainwestować w najtańsze możliwe, albo zaopatrzyć się w gumkę przetrzymującą je na głowie, najlepiej wyporną i jaskrawą. Okulary nieprzymocowane giną bezpowrotnie przy pierwszej wywrotce. Zawsze.

Tym, którzy chcieliby wybrać się do Erice (a warto!), sugerujemy zabranie cieplejszego ubrania (sweter, letnia kurtka). Bywa tam chłodno, szczególnie wieczorami, i mocno wieje.

Poza powyższymi, koniecznością jest wodoodporny krem z filtrem. Na wodzie jesteśmy jak na patelni.